english version

14-12-2020

14-12-2020

wersja polska

Andreas Gruentzig’s second teaching course (PTCA) – Zurich, Switzerland, 1980

https://www.pcronline.com/About-PCR/40-years-angioplasty/Education/First-courses


Image courtesy of Maria Schlumpf

One year after the first PTCA, Andreas Grüntzig conducted the first live demonstration course, to share his experience. The first courses were held in Zurich and then at Emory University in Atlanta.

If you recognise anyone in this photo and would like to make a contribution, please do not hesitate to contact us.

Andreas Gruentzig’s second teaching course in Zurich 1980. Recognize anyone?

Andreas Gruntzig1, Maria Schlumpf2, Mason Sones3, Charles Dotter4, Melvin Judkins5, Hans Peter Krayenbuhl6, Richard Myler7, Simon Sterzer8, Gerald Dorros9, Eduardo Sousa10, Jim Margolis11, David Williams12, Bernard Valeix13, Bernard Meier14, Charlotta Gruntzig15

Extract from The Book - "The history of coronary angioplasty" by Philippe Gaspard and Holly Within

Watch the video

Otwórz w oryginalnym rozmiarze


Zabrze, listopad 1985 – 30-lecie Inwazyjnego Leczenia Zawału Serca

„Bogdan, ty nie opowiadaj o tym, jaki jesteś przystojny, tylko się zabieraj do roboty!”

http://postgresql.izba-lekarska.home.pl/files/flipping_books/lipiec-sierpien2017/contents/assets/common/downloads/publication.pdf (str. 18-19)

 

18 Pro Medico • lipiec/sierpień 2017 tak było... PROF. DR HAB. N. MED. ANDRZEJ LEKSTON:

(...) W 1987 r. lekarze Andrzej Lekston i Bogdan Borkowski przeprowadzili pierwszy w Polsce zabieg angioplastyki na świeżym zawale serca w trybie dyżurowym, co zaowocowało wprowadzeniem innowacji na dużą skalę: 30 lat temu, w sierpniu 1987 r., uruchomiono pierwszy w Polsce (a prawdopodobnie drugi w Europie) stały, 24-godzinny dyżur Pracowni Hemodynamiki. Jakie były początki „zabrzańskiego

modelu leczenia zawału serca”? Jaka była jedna z wielu dróg do współczesnych sukcesów śląskiej kardiologii? Prof. dr. hab. n. med. Andrzej Lekston, specj. chorób wewnętrznych, kardiolog, jest od 1992 r. kierownikiem Pracowni Hemodynamicznej w III Katedrze i Oddziale Klinicznym Kardiologii SUM – Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu. (...)

W 1985  r. została uruchomiona pracownia hemodynamiki, wyposażona w  najnowocześniejszy sprzęt w Polsce. W 1985 r. zaczęliśmy u  pacjentów z  zawałem serca podawać trombolizę, czyli leki trombolityczne, które miały za  zadanie rozpuścić zakrzep będący przyczyną zamknięcia tętnicy wieńcowej. Początkowo stosowaliśmy trombolizę obwodową dożylnie, a po uruchomieniu pracowni, po  koronarografii podawaliśmy ją  bezpośrednio do  tętnicy lewej lub prawej, w  zależności od  tego, która była odpowiedzialna za  zawał. W listopadzie 1985 r. przyjechał ze Stanów dr Waldemar Wajszczuk (nota bene szwagier prof. Religi) i wykonał z nami pierwsze zabiegi przezskórnej plastyki tętnic wieńcowych.* Baliśmy się wtedy ogromnie, ręce i  nogi nam dygotały, bo  to  nie był, jak dzisiaj, sprzęt gotowy, trzeba było go samemu składać, np. strzykawka składała się z tłoka, szklanego cylindra, metalowej obudowy, sprzęt był wielokrotnego użytku, wiele razy resterylizowany. Potem zaczęliśmy, z moim nieżyjącym już, niestety, młodszym Kolegą Bogusiem Borkowskim, sami wykonywać zabiegi poszerzania tętnic wieńcowych – początkowo u chorych z ich zwężeniem w ocenie angiograficznej, a  następnie u  chorych z  zawałem mięśnia sercowego. Zabiegi były wykonywane w  godzinach od  8.00 do  13.00, ponieważ pracownie hemodynamiczne, jako pracownie radiologiczne, były czynne tylko pięć godzin. Szybko do  zespołu wykonującego zabiegi PTCA dołączyli Krzysztof Bara, Paweł Kopeć i  Paweł Buszman, a  następnie Sylwia Puchrowicz i  Hubert Krupa, Arkadiusz Derkacz, Roman Twardowski, Klaudiusz Kokot. (...)

Pamiętam, to było po  moim powrocie ze  stażu szkoleniowego w Deborah Heart and Lung Center w  Brown Mills USA z  zakresu kardiologii inwazyjnej w  USA. Była godzina 16.00, ja  miałem dyżur w  WOK, a  dr  Borkowski miał dyżur w  karetce kardiologicznej. Przywiózł mi  pacjenta z  Zabrza, może 54-56 lat, miał zawał mięśnia sercowego ściany dolnej. Bogdan mówi: – Andrzej kładziemy go na erkę, podajemy trombolizę dożylną. – Nie Bogdan, wieziemy go do  pracowni hemodynamiki, robimy udrożnienie. – Ale jest przecież zamknięta! – To  ją  otworzymy! (...) W  1987 roku technikę angioplastyki wieńcowej wprowadzono do  rutynowego leczenia zawału serca w  trybie dyżurowym. (...)

* Warte jest wspomnienia, że Dr Wajszczuk przywiózł z sobą zestaw niezbędnego sprzętu do wykonania kilku zabiegów demonstracyjnych. Celnicy na lotnisku Okęcie w Warszawie zażądali deklaracji celnej i wniesienia odpowiedniej opłaty importowej. Natychmiastowa interwencja ze strony jego siostry, a żony Prof. Religi – Dr Anny Wajszczuk-Religa, w porozumieniu z Instytutem w Zabrzu i Ministerstwem Zdrowia wyjaśniła sytuację i wszyscy mogli wyruszyć w dalszą podróż do Zabrza.

7 czerwca 2017 r. Pan Prezydent RP Andrzej Duda osobiście dziękuje publicznie podczas Sympozjum doktorowi Waldemarowi Wajszczukowi za przyczynienie się do rozwoju nowoczesnego agresywnego leczenia zawałów serca. http://www.wajszczuk.pl/polski/drzewo/tekst/konferencja-w-zabrzu.htm


Kadr z relacji video "Wizyta prezydenta w Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu"
Zobacz cały film


Przygotowali: Waldemar J Wajszczuk & Paweł Stefaniuk (c) 2000-2020
e-mail: wwajszczuk@comcast.net lub wajszczuk@onet.pl